Analiza Sygnałów · kopia z 2026-11-04 · oryginał na wiki

Twierdzenia o splocie i o próbkowaniu (aliasing)

AS/ Twierdzenie o splocie

splot sygnałów — demo

Korelacja i splot

Przypomnijmy z wykładu z Wnioskowania: Korelacja jest miarą podobieństwa lub wzajemnej zależności. Jeśli mówimy, że występuje korelacja między wydajnością i ceną komputerów, to mamy na myśli stwierdzenie, że droższe komputery mają zwykle większą moc obliczeniową — im mniej przypadków przeciwnych, tym korelacja silniejsza.

Silna korelacja sygnałów \(x\) i \(y\) oznacza, że wzrostowi \(x\) towarzyszy najczęściej wzrost \(y\) \(\left( x_\nearrow\; \rightarrow y_\nearrow \right)\). Jeśli przeważa sytuacja odwrotna \(\left( x_\nearrow\; \rightarrow y_\searrow \right)\) mówimy o korelacji ujemnej.

Miarą współzmienności (kowariancji) dwóch sygnałów jest ich iloczyn. Przed obliczeniem tego iloczynu (w ogólnym przypadku mówimy o jego wartości oczekiwanej) od każdego z sygnałów warto odjąć wartość średnią:


\( \sigma_{x y}=\int \left(x(t)-\bar{x}\right)\left(y(t)-\bar{y}\right) dt \)


Dzięki temu w przypadku, gdy sygnały są od siebie niezależne, \(\sigma_{x y}\) będzie bliska zeru — uniezależnia to miarę kowariancji od wartości średnich sygnałów. Aby otrzymać wartości z przedziału \([ -1, 1 ]\) wprowadzamy jako czynnik normalizacyjny wariancję sygnału:


\( \sigma^2_s=\int\left( s(t)-\bar{s}\right)^2 dt \)


Znormalizowaną w ten sposób kowariancję zwiemy korelacją:


\( \mathrm{korelacja}_{x y} = \frac{\sigma_{x y}}{\sqrt{\sigma^2_x\sigma^2_y}} \)


Może się zdarzyć, że dwa sygnały są bardzo podobne, tylko przesunięte względem siebie w czasie. W wykryciu takiej sytuacji pomaga funkcja korelacji wzajemnej, czyli korelacja dwóch sygnałów w funkcji ich wzajemnego przesunięcia. Z kolei autokorelacja to miara korelacji sygnału \(s(t)\) z jego kopią przesuniętą o \(\tau\). Pomijając normalizację i odejmowanie średnich otrzymamy


\( \sigma_{s, s}(\tau)=\int s(t) s(t+\tau) dt \)


Od góry: sygnał \(s(t)\), ten sam sygnał przesunięty w czasie o \(\tau\), i jego funkcja autokorelacji.


Funkcja autokorelacji będzie miała oczywiście maksimum w zerze, a istnienie innych maksimów związane jest z występowaniem w sygnale okresowo powtarzających się zjawisk. Twierdzenie Wienera-Chinczyna mówi wręcz, że widmo mocy obliczać możemy jako transformatę Fouriera funkcji autokorelacji.


\( \mathrm{corr}\left(x(t),y(t)\right) = \frac{\sigma^2_{x y}}{\sigma_x \sigma_y} = \frac{\int (x(t)-\mu_x)( y(t)-\mu_y) dt } {\sqrt{ \int (x(t)-\mu_x)^2 dt \int (y(t)-\mu_y)^2 dt }} \)


lub


\( \frac{\sum_i (x_i-\mu_x)(y_i-\mu_y)} {\sqrt{\sum_j (x_j-\mu_x)^2 \sum_k (y_k-\mu_y)^2}} \)


Rozważmy transformatę Fouriera funkcji korelacji sygnałów \(f\) i \(g\), dla uproszczenia pomijając normalizację:


\( \displaystyle s(\tau)=\int f(t) g(t+\tau) dt \)


\(\displaystyle \hat{s}(\omega)= \int e^{-i\omega \tau} \left( \int f(t) g(t+\tau) dt \right) d\tau \)


\(\displaystyle \hat{s}(\omega)= \int e^{i\omega t} e^{-i\omega t} e^{-i\omega \tau} \left( \int f(t) g(t+\tau) dt \right) d\tau \)


\(\displaystyle =\int e^{-i\omega (t+\tau)} g(t+\tau)\; d\tau \int e^{i\omega t} f(t) \; dt \)


\(\displaystyle = \int e^{-i\omega u} g(u) du \int e^{i\omega t } f(t) dt = \hat{g}(\omega) \overline{\hat{f}(\omega)} \)


Jak widać, operator korelacji odpowiada w przestrzeni transformat Fouriera iloczynowi transformaty jednego sygnału ze sprzężeniem zespolonym transformaty drugiego.

Twierdzenie o splocie

\( \displaystyle s(t) = \int_{-\infty}^{\infty} f(u) g(t-u) du \;\; \Longrightarrow \;\;\; \hat{s}(\omega) = \hat{f}(\omega) \hat{g}(\omega) \)


... czyli splot w przestrzeni czasu odpowiada iloczynowi w przestrzeni transformat Fouriera.

Jest to wynik wygodniejszy od wzoru (1), stąd filtrowanie realizowane jest właśnie z pomocą splotu, który jak widać z równania (1) jest korelacją z sygnałem o odwróconym kierunku czasu.


Dowód:


\(\displaystyle \hat{s}(\omega) = \int_{-\infty}^{\infty} e^{-i \omega t} s(t) d t = \int_{-\infty}^{\infty} \int_{-\infty}^{\infty} e^{-i \omega t} f(u) g(t-u) \,d u \,d t \)


\(\displaystyle = \int_{-\infty}^{\infty} e^{- i \omega u} f(u) \left( \int_{-\infty}^{\infty} e^{-i \omega (t-u)}g(t-u) dt \right) du \)


Całka w nawiasie przebiega od \(-\infty\) do \(\infty\), więc możemy zamienić \((t-u)\) na \(t\):


\(\displaystyle = \int_{-\infty}^{\infty} e^{- i \omega u} f(u) \left( \int_{-\infty}^{\infty} e^{- i \omega t}g(t) dt \right) du = \hat{f}(\omega) \hat{g}(\omega) \)

Iloczyn i korelacja dyskretnych sekwencji \(x\) i \(y\ldots\)


Splot ma ponadto własność łączności, czyli \((f*g)*h = f*(g*h)\). Z definicji


\(\displaystyle ((f*g)*h)(u) = \int_{-\infty}^{\infty} (f*g)(x) h(u-x)\,dx \)


\(\displaystyle = \int_{-\infty}^{\infty} \left[ \int_{-\infty}^{\infty} f(y) g(x-y)\,dy\right] h(u-x)\,dx \)


\(\displaystyle = \int_{-\infty}^{\infty} \int_{-\infty}^{\infty} f(y) g(x-y) h(u-x)\,dy\,dx. \)


Zmieniamy kolejność całkowania na mocy twierdzenia Fubiniego:


\(\displaystyle ((f*g)*h)(u) = \int_{-\infty}^{\infty} \int_{-\infty}^{\infty} f(y) g(x-y) h(u-x)\,dx\,dy = \int_{-\infty}^{\infty} f(y) \left[\int_{-\infty}^{\infty} g(x-y) h(u-x)\,dx\right]\,dy. \)


przyjrzyjmy się całce w nawiasie kwadratowym; całki są po \(\mathbb{R}\), więc na mocy niezmienności względem przesunięcia możemy przesunąć argument \(x\) o \(-y\) czyli \(x \rightarrow (x+y)\):


\(\displaystyle \int_{-\infty}^\infty g(x-y) h(u-x)\,dx = \int_{-\infty}^\infty g((x+y)-y) h(u-(x+y))\,dx \)


\(\displaystyle = \int_{-\infty}^{\infty} g(x) h((u-y)-x)\,dx = (g*h)(u-y). \)


Tak więc pokazaliśmy, że


\(\displaystyle ((f*g)*h)(u) = \int_{-\infty}^{\infty} f(y)(g*h)(u-y)\,dy = (f*(g*h))(u)\)



Twierdzenie o próbkowaniu

Twierdzenie o próbkowaniu, inaczej twierdzenie Nyquista-Shannona (czasem w skrócie twierdzenie Nyquista) mówi, że sygnał ciągły możemy odtworzyć z zapisanych próbek, jeśli częstość próbkowania \(f_s\) była wyższa niż dwukrotność najwyższej z występujących w sygnale częstości \(f_{max}\), nazywana częstością Nyquista \(f_N\):

\( f_s = \dfrac{1}{\Delta t} \gt 2* f_{max} = f_N\)

Jeśli częstość próbkowania nie była wystarczająco wysoka, nie tylko stracimy informację o zmianach amplitudy sygnału "pomiędzy próbkami", ale dojdzie też do zafałszowania sygnału w niższych częstościach, które z pozoru nie powinny być zaburzone. Efekt ten jest bliżej omówiony w rozdziale Aliasing.

Aliasing gif.gif

Nyquist1.png




⬅ ⬆ ⮕